Turniej szachowy FLAMPARK 4

    Wałbrzych, 27.09.2015 w godz.10:00-16:00
    8 rund tempem 15' + 1''/ruch
    Pula nagród: > 1600zł



Kowalczyk - Sabuk 2:2


Po raz czwarty, a po raz drugi w wałbrzyskiej pizzerii Football Pub, odbył się turniej FLAMPARK, w którym udział wzięło tym razem 40 zawodników o średnim rankingu startowym 1571.

Tytuł mistrza FLAMPARK wrócił do triumfatora pierwszego turnieju, wałbrzyszanina Pawła Kowalczyka (nr 2). Drugie miejsce zajął świetnie dysponowany Wiesław Lipień (5). Podium uzupełnił debiutujący we FLAMPARKU, posiadacz najwyższego, jak dotąd, rankingu Marcin Sieciechowicz (1-2457). Pierwszą szóstkę uzupełnili pozostali gracze z ...pierwszej szóstki: dwukrotny mistrz FLAMPARKA Piotr Sabuk (3), debiutant Piotr Goluch (4) i Damian Daniel (6). Dalej nie było już tak przewidywalnie. Koniec pierwszej dziesiątki zasilili gracze z końca drugiej dziesiątki: Karol Czoch (15), Damian Łada (16) , Damian Wiatrowski (19) i Jerzy Jeske (18).
Taki awans skutkował jednymi z najwyższych (z pośród 20) premii za postęp, które podobnie jak nagrody zostały nieco podniesione przez K.B. w dniu zawodów. Właściciel pizzerii też podniósł wartości swoich nagród - to miłe z ich strony! :)

Tym razem dramaturgia końcówki była trochę zepsuta przez Pawła Kowalczyka, który zwycięstwo zapewnił sobie już przed ostatnią rundą :), która w wykonaniu czołówki wyglądała jak ostatni etap Tour de France - krzywdy sobie nie zrobili. Za to wcześniej było kilka ciekawych partii i zaskakujących rozstrzygnięć.

Skracanie czasu gry było chętnie stosowane, zwłaszcza przez czołówkę tabeli.

Organizacyjnie było całkiem nieźle (trochę za ciemno, pizza za późno), wszystkie rundy o czasie. Nie przewidzieliśmy jednak procedury chroniącej przed problemem gdy zgłoszony zawodnik zapomni potwierdzić swój udział przed wydrukowaniem kart graczy. Kolejne doświadczenie -> kolejna poprawka do formuły przed następnym FLAMPARKIEM.

Turniej uwypuklił problem z rankingami startowymi w dolnej części tabeli, które w kilku przypadkach nie oddawały faktycznej siły gry. Ofiarą tych anomalii został np. nasz młody kolega Olek. Jego ranking wynikający z kat.IV był za wysoki w stosunku do za niskich rankingów graczy z kat.II, czy mocnych niegdyś graczy mających długą przerwę w szachach. Jest nad czym pomyśleć...

Pozdrawiamy i do następnego razu: FLAMPARK Team